Zespół Szkół nr 3 im. Jana Pawła II
w Krzyżowej

user_mobilelogo

Zegar

   

Pogoda

Głównie pochmurnie

-4°C

Krzyżowa

Głównie pochmurnie

Wilgotność: 87%

Wiatr: 22.53 km/h

  • 03 Sty 2019

    Śnieg -2°C -4°C

  • 04 Sty 2019

    Głównie pochmurnie -1°C -5°C

Kalendarz

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Statystyki odwiedzin

5.png4.png3.png1.png7.png1.png
Dzisiaj43
Wczoraj678
W tym tygodniu6073
W tym miesiącu28975
Wszystkie543171

Kto jest online?

1
Online

„Tego się nie da jeść”. „To wygląd obrzydliwie”. „Jak oni mogą się tym zachwycać” – to tylko niektóre wyrażenia, które przychodzą na myśl, kiedy mówimy o angielskiej kuchni i nawykach żywieniowych Wyspiarzy. Na własnej skórze, lub raczej przez własny żołądek, doświadczyłem jak niesprawiedliwe i stereotypowe są te opinie.

Dwutygodniowy pobyt w Exeter w południowo-zachodniej Anglii całkowicie zmienił moje poglądy na ten temat. I na wiele innych - związanych z codziennym życiem typowych Anglików – „angielska” pogoda wcale nie musi być synonimem deszczu i mgły, „five o’clock tea” to już zamierzchła przeszłość, a powszechna opina, że Anglicy są zdystansowani w zawieraniu znajomości i bronią swojej domowej prywatności jak zamku – to banał, który trudno obronić. Wróćmy jednak do angielskiej kuchni…